Pasjans Bredulia

O Bredulii, która „jest trudna i wielkiego zastanowienia potrzebuje”.

Słowo pasjans w dawnej polszczyźnie miało rodzaj żeński, w związku z wpływem języka francuskiego. Zawiłości językowe, jednak nijak się miały do zasad stawiania pasjansa. Z rodzajem męskim czy żeńskim zasady się nie zmieniały i takie też dotrwały do naszych czasów. W XVIII wieku pasjans był rozrywką dla samotnych, zwłaszcza dla arystokratek, które ze znudzeniem zajmowały się grami karcianymi. Dzisiaj pasjans może być dobrą zabawą podczas zimowych, długich wieczorów, w której bierze udział cała rodzina.

Każdy pasjans posiadał swoje zasady układania. W przypadku Bredulii „Wydawca Piasta” napisał, że potrzeba do niej cierpliwości i uwagi, aby wyszła w pierwszym wyłożeniu kart. Zasady układania tego pasjansa są bardzo łatwe i nie wymagają skomplikowanych konfiguracji. Łatwo też jest zapamiętać zasady układania, bez konieczności częstego zaglądania w kartkę z zasadami.

Głównym celem gry jest ułożenie wszystkich kart kolorami na asach w porządku rosnącym, czyli na asie następną kartę ułożymy dwójkę w kolorze odpowiadającym karcie bazowej. Kartami bazowymi są cztery asy, które układamy otwarte. Na szesnastu stosach pomocniczych układamy otwarte, pozostałe karty. W każdym stosie mają się znaleźć trzy karty. Dolne karty we wszystkich stosach pomocniczych można przekładać na karty bazowe, jeśli tam pasują lub na siebie wzajemnie, pamiętając o jednej zasadzie: układamy kartę niższą na wyższą w tym samym kolorze. Jeśli stos pomocniczy wyczerpie się, nie zapełniamy go żadną inną kartą. Dokładnie sprawdzamy wszystkie ułożenia kart, aby nic nie umknęło naszej uwadze. Jeśli nie widzimy już żadnych możliwości przekładania kart według wspomnianego wyżej sposobu, zbieramy wszystkie karty ze stosów pomocniczych, tasujemy je i rozkładamy je powtórnie na tej samej zasadzie jak na początku. Stosy muszą się składać z trzech kart otwartych, jedynie ostatni ze stosów może mieć dwie lub jedną kartę. Po rozłożeniu przekładamy karty według tych samych zasad. W przypadku braku możliwości przekładania kart, możemy jeszcze raz zebrać karty ze stosów pomocniczych i jeszcze raz je przetasować i rozłożyć ponownie. Wykonujemy te same czynności z kartami jak poprzednio. Przekładamy karty ze stosów pomocniczych na karty bazowe lub na siebie wzajemnie, pamiętając, że kartę niższą kładziemy na kartę wyższą o tym samym kolorze. Jeśli nie uda się zgromadzić wszystkich kart na kartach bazowych, trzeba przyjąć do wiadomości, że pasjans nie wyszedł. Dozwolone jest tylko trzykrotne rozłożenie kart na stosy pomocnicze.