Pasjans Sir Tommy i Aldona

Bardzo ciekawy rodzajem pasjansa jest wiekowy  Sir Tommy.  Ta odmiana gry nazywana jest także Lady Betty lub funkcjonuje jako „pasjans stary”, co wynika z faktu, że najprawdopodobniej gra ta jest jedną z pierwszych odmian. Mimo, że ma już swoje lata, nadal cieszy się popularnością i ma swoich zwolenników. By zagrać w tę grę, będziemy potrzebowali jednej talii kart i spokojnego miejsca oraz wolnej chwili. Kiedy już to mamy, bierzemy do ręki całą talię, i trzymamy ją w zamkniętym talonie.  Następnie będziemy przeglądać po jednej karcie. W momencie, kiedy natrafimy na asy, musimy je wyłożyć na stolik i będą kartami bazowymi. Następnie będzie układać na asach karty z jednej talii, kolorami rosnąco aż do króli. Takie właśnie ułożenie jest celem naszej gry. Przeglądając kolejne karty, te które nie są asami, układamy na cztery stosiki.  Nie ma narzuconej reguły co o tego, na którym stosie umieścimy kolejno odkrywane karty, możemy to zrobić wedle swojego uznania. Ważną zasadą jest natomiast ta, że nie przekładamy kart z jednego stosu na drugi. Karty, które znajdują się na wierzchu stosów pomocniczych i są widoczne, są do naszej dyspozycji jeżeli chodzi i manipulację. Umieszczamy ja na asach, jeżeli oczywiście pasują. Gramy do wyczerpania kart. Jeśli się skończy i nie dało się umieścić wszystkich kart z czterech stosików pomocniczych na naszej bazie, niestety pasjans musimy zaliczyć do nieudanych i pogodzić się z tym, że nam nie wyszedł. Jeżeli chcemy sobie nieco ułatwić grę, możemy zastosować nieco zmienioną wersję i karty z talii wykładać na 6 stosów pomocniczych.

Jeszcze jednym rodzajem pasjansa, zawierającym w swoje nazwie imię jest pasjans Aldona. Na początku gry musimy wyłożyć w rzędzie trzynaście kart.  Ma to być rząd otwarty. Kiedy już to zrobimy, sprawdzamy, czy w tym rzędzie znajdują się asy.  Jeśli tak, to wykładamy je na górę. Będą naszymi kartami bazowymi. Kolejnym krokiem jest ułożenie trzech kolejnych rzędów po trzynaście kart. W wyniku tego będziemy mieli trzynaście kolumn, w których znajdują się po cztery karty, oprócz tych kolumn, w których początkowo znajdowały się asy. Jeżeli w drugim, trzecim bądź czwartym rzędzie znajdują się asy, to nie odkładamy ich jako kart bazowych. Naszym celem będzie ułożenie kolorów rosnąco, robimy to na asach aż do króli. Musimy także uwolnić asy. Dolne karty, znajdujące się we wszystkich kolumnach pozostają do naszej manipulacji. Możemy je przenosić tak, aby jedna znajdowała się na drugiej, ale tylko pod warunkiem, że będzie to karta młodsza o jedno oczko, którą kładziemy na kartę w tym samym kolorze. Możemy też z jednej kolumny na drugą przenosić karty, ale tylko w pełnych sekwencjach koloru. Kiedy nastąpi zwolnienie kolumny, na to miejsce można połozyć swobodnego króla lub sekwencję od króla.