Pasjans Wieczny Tułacz i Trojak

Do pasjansa o nazwie Pasjans Wieczny Tułacz wykładamy karty w wachlarzyki. Będziemy mieli siedem wachlarzyków złożonych z odkrytych kart. Trzy z nich powinny mieć po osiem kart, a pozostałe cztery- po siedem kart. Naszym celem będzie doprowadzenie do takiej sytuacji, że zgromadzone zostaną wszystkie karty układu na którymś z wachlarzyków. Do manipulacji mamy wolne wszystkie karty, które znajdują się na wierzchu wachlarzyków. Mamy możliwość przenoszenia ich na pozostałe wolne karty w  takim układzie, że niższa o jedno oczko idzie na wyższą lub odwrotnie, bez względu na kolor kart. Kiedy już wyczerpiemy któryś wachlarzyk, jego miejsca nie zapełniamy, zostawiamy je puste. Jeśli dojdzie do takiej sytuacji, ze nie da się przełożyć niczego, możemy wyjąć kartę z pod spodu któregokolwiek wachlarza i położyć ją na jego wierzch tego właśnie wachlarzyka.  To da nam pole manewru na dalsze przełożenia kart. Można taki ruch powtarzać aż wyczerpie się całkiem któryś z wachlarzy. Jeżeli wtedy zgromadzimy wszystkie karty na jednym z wachlarzyków- oznacza to nasz tryumf- pasjans Wieczny Tułacz wyszedł! Jeżeli nie, możemy zająć się tą interesującą odmianą jeszcze raz.

Pasjans o nazwie Trojak, nazywany Warkoczykami lub Kłosami jest równie wciągający. To kolejna odmiana, jeżeli wciąż pragniemy nowych sposobów spędzania czasu sam na sam z kartami. Tutaj także  w roli głównej grają wachlarzyki. Tworzymy ich siedemnaście z 51 kart.  Każdy wachlarzyk ma trzy karty. Wachlarzyki mają być otwarte a ostatnia karta ma zostać położona oddzielnie. Dążymy do celu, jakim jest uwolnienie asów oraz ułożenie na nich kolorów w sposób rosnący. Mamy do manipulacji wszystkie karty z wierzchu wachlarzyków. Możemy kłaść karty na sobie, ale tylko te równej wysokości, czyli na przykład 9 na 9. Trzeba pamiętać o jednej zasadzie, że nie możemy dopuścić, by w którymkolwiek wachlarzu było więcej niż trzy karty. Kiedy dojdzie do zlikwidowania któregoś wachlarza, nie zapełniamy już tego miejsca. W momencie, kiedy nie możemy położyć kart na karty bazowe ani ich przekładać, należy zebrać karty, potasować i rozłożyć je powtórnie. Tym razem będzie mniej niż siedemnaście wachlarzyków. Będzie nam wolno jeszcze tylko raz ponownie tasować karty i rozkładać wachlarzyki. W tej metodzie obowiązuje zasada „do trzech razy sztuka”. Jeśli jednak i za tym razem nie ułożymy kart z trójlistków na bazowe karty- nie udało nam się niestety ułożyć pasjansa.

Nic nie stoi na przeszkodzie by zacząć grę od nowa i kontynuować do momentu, aż nam się uda.